Anty-nagrody indywidualne za sezon 2007/2008

Rozdalismy juz nagrody indywidualne za sezon regularny (choc musze przyznac szczerze, ze po ponownym przemysleniu swoich typow kilka z nich bym wymienil – mala dygresja). Zabawmy sie teraz w czysto hipotetyczna probe przyznania "anty-nagrod".  

1. Anty-MVP – Czyli zawodnik, ktory mial prowadzic zespol do sukcesow a kompletnie w tym sezonie zawiodl. Nominowani: Steve Francis, Stephon Marbury, Dwyane Wade, Gilbert Arenas.

Moj typ: Steve Francis. Po fatalnych dwoch latach w Nowym Jorku powrot do Teksasu mial byc odrodzeniem, nowym rozdzialem, drugim oddechem w karierze Steve’a. Zaczelo sie od roli ostatniego zmiennika. Skonczylo sie w kiepskim stylu – znow kontuzja, zaledwie 10 rozegranych spotkan, srednia 5,5 punktu. To nie tak mialo byc przyjacielu.    

2. Najgorszy trener – nominowani: Pat Riley, Isiah Thomas, P.J Carlesimo, Marc Iavaroni.  

Moj typ: Isiah Thomas. I to nie za fatalna gre Knicks a za te wszystkie bezsensowne wypowiedzi ze niby ma on jakas realna wizje na przyszlosc, ze chce po sobie zostawic dziedzictwo, ze juz dostrzega pozytywne efekty swojej pracy. Kompromitacja niegdys znakomitego koszykarza i klubu z ogromnymi tradycjami. 

3. Anty-debiut roku – nominowani: Greg Oden, Mike Conley, Marcin Gortat, Joakim Noah.

Moj typ: Greg Oden. OK, to nie jego wina, ze doznal powaznej kontuzji ktora wylaczyla go z gry na caly sezon. Lubie Grega i zycze mu wszystkiego najlepszego ale gdyby we wrzesniu wzieto fanow Blazers na bezludna wyspe i odcieto im TV i internet i trzymano ich tam caly sezon a potem powiedziano jak zakonczyl sie debiutancki rok Odena to jak myslicie jak by zareagowali?No wlasnie.

4. Najgorszy obronca –  Ciezko w tej kategorii "docenic" kogos indywidualnie wiec wybierzmy najslabiej broniace ekipy. Nominowani: Denver, Golden State, Memphis, Seattle.

Moj typ: Memphis. Czemu nie ex aequo Denver i G.S. Bo tamci mimo wszystko czasem potrafia cos i kogos zatrzymac poza tym czesciej wygrywaja niz przegrywaja.

5. Najwiekszy regres – nominowani: Vince Carter, Mike Bibby, Jermaine O’Neal, Kirk Hinrich 

Moj typ: Kirk Hinrich. Bulls prowadzeni przez Hinricha mieli w tym sezonie zrobic krok do przodu. Tym czasem zawodnik, ktory latem ocieral sie o kadre Stanow Zjednoczonych kompletnie zawiodl. Ma najgorsze statystyki w swojej dotychczasowej, piecioletniej karierze a jego Bulls koncza wlasnie kompromitujacy sezon.   

6. Najgorszy rezerwowy – nominowani: Scot Pollard, Damon Jones, Jason Kapono, Brian Scalabrine.

Moj typ: Jason Kapono. Wyobrazacie sobie, ze najlepszy strzelec za trzy punkty weekendu All-Star ostatni raz trafil "trojke" 19 marca? Wyobrazacie sobie, ze w kwietnu nie dosc, ze nie trafil to nawet nie oddal ani jednego rzutu za trzy? Nie wyobrazacie sobie? Ja tez sobie tego nie wyobrazam a tak wlasnie jest. Stad ta anty-nagroda.

7. Najgorszy menedzer – nominowani: Pat Riley, Isiah Thomas, John Paxson, Michael Jordan.

Moj typ: John Paxson. Mogl miec Bryanta, mogl postarac sie o Garnetta a ma tylko ogromny bol glowy. Kobe gra MVP size sezon, K.G. lideruje najlepszemu zespolowi w NBA. Kreowany na lidera, z zelazna konsekwencja wylaczany z transferowych rozmow Luol Deng rozgrywa przecietny sezon. Tyrus Thomas jest cieniem zawodnika, ktorym mial byc a o Hinrichu czytaj wyzej. Jesli chce ocalic posade musi koniecznie zatrudnic trenera, ktory wezmie sie za to towarzystwo.  

Pierwsza anty piatka sezonu: Stephon Marbury, Steve Francis, Kirk Hinrich, Jason Kapono, Ben Wallace. (bez podzialu na pozycje)

Rezerwowi: Tyrus Thomas, Luol Deng, Jermaine O’Neal, Zach Randolph.

Najgorsza piatka obroncow: Kryterium to liczba fauli w przeliczeniu na minuty (48 minut) oraz minimum 50 meczow na koncie. Wiem, ze to bardzo subiektywne ale nie chcialem pomijac zadnej kategorii. Potraktujcie to raczej jako ciekawostke. Zawodnicy, ktorzy maja tendencje do szybkiego lapania przewinien. Oto i oni: Mario West (ATL) 11 fauli, Aaron Gray (CHI) 9,5 faulu, Glen Davis (BOS) 8,2 faulu, Sean Williams (N.J.) 7,3 faulu, Chris Richars (MIN) 7,1 faulu. 

Najgorsza piatka debiutantow: Kryterium byla najmniejsza liczba spotkan w jakich udalo sie wystapic tegorocznym rookies. Oto oni: Keith Langford – 2 mecze (San Antonio ), Courtney Sims – 3 mecze (Indiana), Cheikh Samb – 4 mecze (Detroit), Thomas Gardner – 4 mecze (Chicago) i Marcin Gortat – 5 meczow (Orlando).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.