Boston kombinuje a dla większości to nadal nie ta półka

62
To był słaby mecz z obu stron. Boston rzucał z 39% skutecznością a 76ers 43%. Obie drużyny bardziej niż rzucić tego wieczoru pragnęły punków nie stracić, co odbiło się i na wyniku końcowym i na atrakcyjności widowiska. Nie licząc II kwarty (wygranej przez PHI 27:15) atak gości był nudny, schematyczny i bardzo nieskuteczny. Tego wieczoru, przy świątecznie nastawionych Celtach wystarczyło raz, drugi "ukłuć" by zdobyć Boston. Szczęśliwie dla siebie C’s trafili na słabych Filadelfijczyków, dzięki czemu po małym nakładzie sił i zaangażowania (nie licząc runu z IV kwarty) passa wygrany trwa nadal i wynosi już 14. Styl stylem ale najważniejsze to co w koszu a tam bilans 23:4 i nadal w korespondencyjnym pojedynku ze Spurs pół wygranej za nimi.
Oczywiście to co dzieje się dziś z Celtami ma tylko minimalne znaczenie dla tego co ma się dziać w maju/czerwcu. Wiadomo, że warto wygrywać co się da by zwiększać swoje szanse na przewagę własnego parkietu na każdą rundę ale to co dla Celtów najważniejsze to nie tylko znów zameldować się w Finale ale wejść tam mając do dyspozycji najważniejszych graczy. 
I tu zaczyna się, a raczej zaczynać się może problem. Ten zespół to w dalszym ciągu Rajon Rondo i Wielka Trójka i Boston zajdzie tak daleko jak oni ich tam zaprowadzą, na ile starczym im sił i zdrowia. Problem w tym, że ci którzy mieli ich odciążać, redukować ich minuty i pomóc im przezimować aż do play-offs sami potrzebują pomocy i póki co to właśnie Pierce, Garnett, Allen i Rondo (do czasu kontuzji) ładują w nogi długie minuty ciągnąc ten zespół.
Jermaine O’Neal nie gra już od miesiąca a przecież i tak nie zaczął sezonu jako zdrowy gracz. Podobno jego kolano jest już wypoczęte i ma je przetestować w świątecznym meczu z Orlando. Kendrick Perkins ostatnio pojawił się na treningu zespołu i częściowo wziął udział w zajęciach ale nadal jest tygodnie od normalnej gry, nie mówiąc o formie, meczowym rytmie i odpowiednim nastawieniu psychicznym. Delonte West zaczął sezon o 10-meczowego zawieszenia a potem po kilku meczach złamał rękę.
Shaq raz po raz dostaje pozwolenie na odpoczynek dla swoich 38-letnich nóg.
Sytuacja ta rysuje dwuznaczny obraz bostońskiego zespołu. Z jednej strony niewątpliwie jest dowodem głębi i siły składu, że mino tylu absencji, ci którzy są mało tego że potrafią utrzymywać drużynę na powierzchni ale też są w stanie zrobić serię 14 wygranych z rzędu i być drugą najlepszą siłą w lidze. Z drugiej jednak strony jeśli pomoc dla Wielkiej Trójki nie przybędzie w miarę szybko, to gdzieś na pewnym etapie sezonu zmęczenie i lata na karku dadzą o sobie znać… byle nie w maju.
Coach Rivers stara się kontrolować minuty swoich gwiazd ale niejednokrotnie po prostu nie ma wyjścia i faktem jest, że cała Wielka Trójka i Rondo spędzają na parkiecie więcej minut niż sezon temu. 
"Zwykle gdy drużyny mają takie serie to wszyscy są zdrowi a cały skład dobrze działa. Można powiedzieć, że u nas jest wręcz odwrotnie." – mówi Rivers.
"Wygrywaliśmy mecze gdzie padało grubo ponad 100 punktów, wygrywaliśmy też takie gdzie pada po 80. Za każdym razem musimy szukać innych rozwiązań by wygrać bo brakuje nam zdrowych ludzi i często musimy zmieniać skład." – dodaje Paul Pierce.
Boston w mistrzowskim sezonie miał serię 19 wygranych z rzędu i całkiem niezły poziom zdrowia. Trzy lata później nie brakuje ani chęci ani talentu, żeby powtórzyć sukces. Na drodze mogą stanąć Lakers, Spurs, Mavs, Heat… a może kontuzje.

Dla fanów Zielonego fajny klip (Maciej, dzięki za link).
p.s. Dziś rano zmarł Leszek Maria Rouppert (1940-2010) człowiek instytucja lubelskiego basketu. Cześć oddaje mu m.in.
Łukasz Cegliński i większość lubelskich mediów. Cieszę się, że znałem Pana Leszka osobiście, że przeprowadziliśmy wiele rozmów o baskecie i o życiu a czasem ‘dupie marynie’. Wielki człowiek. Już po kilku zamienionych słowach można było zorientować się, że ma się do czynienia z człowiekiem na poziomie, na poziomie przez duże P. Szkoda, że o niektórych ludziach niektórzy dowiadują się w momencie kiedy ci odchodzą… Gorąco zachęcam, żeby zapoznać się z jego sylwetką. Jeśli myślicie, że kochacie koszykówkę, to zobaczcie czym była dla Pana Leszka…
Buty do koszykówki – największy wybór na www.1but.pl – Zobacz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.