Chandler Parsons w roli modela radzi sobie tak dobrze jak na boisku

Chandler Parsons z Houston Rockets został twarzą (i ciałem) odzieżowej marki Buffalo Jeans. Moim zdaniem wyszło bardzo dobrze. Tutaj w parze z modelką Ashley Sky. Fajne jest to, że to jest po prostu dobrze zrobiona reklama – muzyka, ujęcia, klimat. Parsons nie występuje w niej jako zawodnik NBA, tylko jako przystojny, dobrze zbudowany gość. Moim zdaniem ma potencjał, żeby w przerwach międzysezonowych, jeśli czas mu pozwoli bardziej rozwinąć karierę modela.
A korzystając z okazji, że jesteśmy przy 25-letnim skrzydłowym Rakiet, to trzeba powiedzieć że ma jeden z najbardziej niedopłaconych kontraktów w NBA.
Dokładnie dwa lata temu, jako 38 wybór draftu związał się z Houston czteroletnim kontraktem o wartości…$3.6mln. Wygląda to co najmniej dziwnie ale chyba wszyscy na jego miejscu zrobilibyśmy tak samo – lepszy wróbel w garści. Tym bardziej gdy wchodzi się do ligi jako biały, mało znany skrzydłowy z końca II rundy draftu. Przy okazji słowa uznania (kolejny raz) dla Daryla Morey’a, menadżera Rockets.
W tym sezonie Parsons notuje średnio na mecz 17 punktów, 5 zbiórek, 3.8 asysty oraz 1.2 przechwytu. Za te rozgrywki zarobi $926tys. a za następne $964tys (jest to opcja drużyny, którą klub z pewnością wykorzysta).       

https://i0.wp.com/dimemag.com/wp-content/uploads/2013/12/bts02.jpg?w=800

Chandler Parsons, Ashley Sky (photo. Buffalo David Bitton) Chandler Parsons, Ashley Sky (photo. Buffalo David Bitton)
Ashley Sky (photo. Buffalo David Bitton)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.