Devin Booker zgodził się podpisać dwuletnie przedłużenie kontraktu z Phoenix Suns. Jego wartość to $145 mln i obejmuje sezony 2028-29 oraz 2029-30. Gaża za sezon w wysokości $72,5 mln za rok gry, to nowy rekord w historii wypłat i zarobków w NBA. Zatem poprzedni rekord, nie utrzymał się długo. Trwał on zaledwie 9 dni i należał on do Shaia Gilgeousa-Alexandra i wynosił $71,25 mln za sezon.
Łącznie lider Phoenix Suns zarobi $316 mln w ciągu najbliższych pięciu sezonów.
28-letni Booker był trzynastym wyborem draftu 2015 roku. Całą swoją dotychczasową karierę spędził w Arizonie. W 2021 roku grał z Suns w finałach NBA, ale tam uległ Milwaukee Bucks i Giannisowi Antetokounmpo. W dwóch kolejnych sezonach Suns żegnali się z play-offami w drugich rundach, w sezonie 2023-24 w pierwszej. W minionych rozgrywkach Słońca wygrały zaledwie 36 meczów w rundzie zasadniczej i nie zagrały nawet w turnieju play-in.
Booker był wybierany cztery razy do składu All-Star, dwa razy do All- NBA. Jest też dwukrotnym złotym medalistą igrzysk olimpijskich (Tokio i Paryż).
Razem z Giannisem Antetokounmpo są jedynymi dwoma zawodnikami w NBA, którzy w ostatnich siedmiu latach nie schodzą poniżej 25 punktów na mecz w skali całego sezonu.
Średnie Bookera z minionych rozgrywek (zagrał w 75 meczach) sięgnęły 25,6 punktu, 4,1 zbiórki oraz 7,1 asysty (najlepiej w karierze). Trafiał 46,1% z gry, 33,2% za trzy punkty (najgorzej w karierze, trafiał po 2,4 trójki na mecz) oraz 89,4% z linii.


Dobra kasa dla Bookera, ale jak za resztę miejsca w salary capie sklecić drużynę walczącą o coś? Chyba się nie da i Suns na lata skazane jest na przeciętność