Dyson Daniels dużo czasu poświęca z trenerami Hawks nad poprawianiem swoich umiejętności w ataku. Kozłowanie, różne rodzaje rzutów, praca nóg. Tutaj ćwiczy wykańczanie akcji przy obręczy. To już zaczyna być widoczne w meczach. Czasem jest to wręcz kalka tego, co parę godzin wcześniej powtarzał do znudzenia.
Raptors wygrali mecz z Hawks 134:117, ale 22-letni Australijczyk wypadł w nim bardzo dobrze. W ciągu 34 minut na parkiecie zdobył 20 punktów (9/13 z gry, 2/2 z linii), 12 asyst, 5 zbiórek, 2 przechwyty i 2 bloki.
Były gracz Pelicans wyrasta na bardzo ważne ogniwo rotacji trenera Quina Snydera. Wraz z tym jak rozwija się jego gra, z obowiązków wyłącznie defensywnych, Daniels dostaje role, odpowiedzialność ale też coraz większe zaufanie w ataku.
Dyson Daniels, obwodowy Atlanty Hawks został wybrany graczem, który poczynił największe postępy (Most Improved Player). Nagrodę przyznaje się zawodnikowi, który rozwinął swoją grę w porównaniu z wcześniejszym/wcześniejszymi sezonami i znalazło to odzwierciedlenie w statystkach indywidualnych.
Poprzedni sezon, trzeci w jego karierze, był dla niego przełomowy. Australijczyk zakończył rundę zasadniczą ze średnimi na poziomie 14,1 punktu (5,8 rok wcześniej), 5,9 zbiórki (3,9), 4,4 asysty (2,7) oraz 3 przechwytów (1,4). Trafiał z gry 49,3% swoich rzutów (44,7% przed rokiem), 34% zza łuku (31,1%) oraz 59,3% z linii (tu akurat zaliczył delikatny regres, ponieważ rok wcześniej trafiał 64,2%). Dzięki tak dużemu jakościowemu skokowi w grze, Daniel zdobył nagrodę dla gracza, który poczynił największe postępy (Most Improved Player). Nagrodę przyznaje się zawodnikowi, który rozwinął swoją grę w porównaniu z wcześniejszym/wcześniejszymi sezonami i znalazło to odzwierciedlenie w statystkach indywidualnych.
Daniels zaliczył 229 przechwytów w tym sezonie, co było najlepszym wynikiem w całej NBA. Była to największa liczba „skradzionych” piłek od sezonu 1995-96. Wtedy to Gary Payton zaliczył 231 przechwytów. Z kolei średnia przechwytów na poziomie 3 na mecz, to najwyższa średnia do sezonu 1900-91 (Alvin Robertson).
Daniels został zaledwie piątym koszykarzem od sezonu 1973-74, który zaliczył sezon na poziomie przynajmniej 14 punktów, 5 zbiórek, 4 asyst i 3 przechwytów. Przed nim dokonali tego Magic Johnson, Michael Jordan, Michael Ray Richardson oraz Alvin Robertson.
A to nie był koniec indywidualnych wyróżnień. Młody gracz Atlanty był też drugi w głosowaniu na najlepszego obrońcę roku. Evan Mobley, podkoszowy Cleveland Cavaliers. Wybrano go też do najlepszej piątki obrońców. Razem z nim znaleźli tam również: Evan Mobley (Cavs), Amen Thompson (Rockets), Draymond Green (Warriors) oraz Luguentz Dort (Thunder).
Przed rozpoczęciem obecnego sezonu Dyson Daniels i Atlanta Hawks przystali na warunku czteroletniego kontraktu o wartości $100 mln. Umowa wejdzie w życie z początkiem sezonu 2026-27. Za obecny sezon gracz Hawk zarobi $7,7 mln.
Dyson Daniels dużo czasu poświęca z trenerami Hawks nad poprawianiem swoich umiejętności w ataku. Kozłownie, różne rodzaje rzutów, praca nóg. Tu wykańczanie akcji przy obręczy. To już zaczyna być widoczne w meczach. Czasem to wręcz kalka tego, co wcześniej powtarzał do znudzenia pic.twitter.com/KaFmYizXpT
— Karol Sliwa (@Karol__Sliwa) January 7, 2026

