Pomyślał życzenie, zdmuchnął świeczki…

Pomyślał życzenie, zdmuchnął świeczki, zamknął oczy… tak widzi to, choć na razie tylko oczami wyobraźni. Otis Smith w tym samym momencie też zamknął oczy i pomyślał życzenie. Za chwilę zrobili to wszyscy kibice Orlando Magic… Dziś 26 urodziny obchodzi Dwight Howard. Czy marzy o tym samym, co klub i kibice z Florydy?
Los Angeles, New Jersey, Chicago, Boston to póki co drużyny którym daje się największe szanse na pozyskanie giganta z Florydy.

W wymianie z Lakers za Howarda do Orlando trafić miałoby dwóch z trójki Bynum, Gasol, Odom.
New Jersey Nets z kolei oferują Magic pakiet z Brookiem Lopezem na czele a przed Howardem snują wizję wspólnej gry z Deronem Williamsem na Brooklynie .

Chicago Bulls proponują podobno dwóch graczy w dowolnej konfiguracji z wyłączeniem rzecz jasna Dericka Rose’a. Carlos Boozer(?), który latem mieszka na Florydzie i Joakim Noah(?), który święcił triumfy z Florida Gators byliby dla Orlando niezłym "otarciem łez" po utracie Howarda.

Boston Celtics? Raczej nie w tym sezonie bo nie maja niczego co by interesowało Magic ale już za pół roku jak najbardziej. Latem 2012 z listy płac schodzą kontrakty: Kevina Garnetta ($21mln), Raya Allena ($10mln), Rasheeda Wallace’a ($6,7mln – tak, jego kontrakt jeszcze się liczy do salary-cap), Jermaine’a O’Neala ($6.2 mln), Shaq’a ($1,2mln) oraz być może Jeffa Greena, jeśli ten weźmie kwalifikowana ofertę na nadchodzący sezon ($5,9mln). Wtedy C’s będą mieli tylko $29mln w kontraktach na sezon 2012-2013 i staną się bardzo poważnym graczem na rynku wolnych agentów. Perspektywa gry z Rajonem Rondo, świetny trener w osobie Doca Riversa + jeszcze nie taka stara "Wielka Trójka" (zakładając ze K.G. i Allen będą chcieli wrócić do Bostonu za relatywnie małe pieniądze) – to będzie niezła karta przetargowa w walce o Howarda i innych topowych wolnych graczy. Grać na co dzień w hali nasiąkniętej tradycją, wejść w buty samego Billa Russella i jak on siać postrach w pomalowanym i prowadzić Boston do tytułów. Jak to brzmi Dwight?

Gdzie zagra Dwight Howard w przyszłym sezonie, dokąd odejdzie jeszcze w tym sezonie to źle postawione pytania. Skąd założenie, że Howard nie zostanie jednak na Florydzie? Dlaczego nie zapytać ‘co zrobi Howard?’
Słowa to tylko słowa. Z jednej strony Dwight pyta retorycznie co jeszcze może zrobić by Magic sięgnęli po tytuł (w domyśle sugerując, że jego czas na Florydzie się skończył) a z drugiej strony podkreśla jednak, że w Orlando z chłopca zmienił się w mężczyznę, że jest przywiązany do miasta i fanów.
Dwight Howard jest wielkim dzieckiem w ciele kolosa, lubi żarty i wygłupy – ale pod płaszczem całej tej dziecinady to twardy facet, urodzony wojownik. Dlaczego więc nie napiąć mięśni i nie powalczyć?

W czasach, gdy wielu graczy decyduje się na krótszą drogę po tytuł, w czasach gdy w modzie są "Wielkie Trójki", Howard jako jeden z nielicznych może wyznaczyć nowy-stary trend i pokazać, że nawet dziś w zawodowym sporcie tak silnie ukierunkowanym na sukces słowa "lojalność", "wytrwałość", "poświęcenie", "cierpliwość" coś jeszcze znaczą.
LeBron, Melo, Bosh nie chcieli czekać latami. CP3 już nie może doczekać się, żeby pójść tą samą drogą. Czy musi pójść nią także i Howard? Kto jeśli nie właściciel największej muskulatury w NBA, prawdziwy postrach pod koszami, ma mieć chęci i siłę by podjąć wyzwanie budowania mistrzowskiego składu wokół siebie, w jednym miejscu? Tak jak m.in. John Stockton czy Reggie Miller można być mistrzem bez mistrzostwa, tak też można być królem bez korony.
W czasach, w których brakuje wzorców osobowych ludzie często szukają ich w świecie sportu. Jakim sygnałem dla przeciętnego nastolatka jest postawa Howarda wypalonego w Orlando, zrezygnowanego, próbującego iść nową drogą? Jeśli największy z największych w NBA czuje się bezsilny, to kto ma mieć siłę do walki? W dniu urodzin Dwighta Howarda życzę mu, żeby podjął decyzję o pozostaniu w Orlando. Nie tylko na ten sezon a na lata. Nie dla siebie, nie dla klubu Magic ale dla tych wszystkich, którym codziennie ucieka autobus do szkoły/pracy, którzy dobrze obejrzą zanim wydadzą każdą złotówkę, którzy codziennie wygrywają lub przegrywają swoje małe mistrzostwa.
1but.pl -> Aż 270 modeli butów do kosza -> Zobacz 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.