Porcja newsów z Bostonu 100

39
Dla wszystkich fanów Boston Celtics (i nie tylko) najświeższe doniesienia z obozu "Green Teamu".

Coach Doc Rivers o stanie zdrowia Kevina Garnetta:
"Kevin wziął udział w niekontaktowych zajęciach (bieganie i siłownia). Zdjąłem go kiedy zaczęliśmy grać normalnie, ostro na całym boisku. Moim zdaniem nie jest jeszcze gotowy do gry. Jest szansa, że zagra w środę ale jest ona bardzo mała. Kevin jest bardzo blisko meczowej dyspozycji ale znacie moje zdanie na ten temat – Uważam, że nie ma sensu ryzykować i wprowadzać go za wcześnie. On sam już rwie się do gry ale myślę, że na razie nie powinien."
K.G. w meczu z Pistons (29 grudnia) doznał kontuzji prawej łydki opuścił ostatnich 7 meczów (Celtics są 4:3 bez niego).

O Kendricku Perkinsie:
Perk liczył, że od wczoraj zacznie w pełni kontaktowe zajęcia z resztą drużyny ale klubowy lekarz Brian McKeon zalecił mu dodatkowy tydzień lżejszych treningów. Wracający do zdrowia po poważnej kontuzji kolana Perkins w zasadzie robi już wszystko z wyjątkiem zajęć na pełnym kontakcie.
"Perk nie robił jeszcze niczego co imitowałoby prawdziwy mecz. Ostro walczyliśmy na treningu i nie chciałem, żeby on brał w tym udział. Robił w tym czasie ćwiczenia ogólne, trochę pobiegał. Graliśmy za bardzo kontaktowo i nie chciałem od razu wrzucać go na głęboką wodę." – powiedział Rivers.
Perk zdaje sobie sprawę z tego, że od jego operacji minęło zaledwie 5 miesięcy więc dodatkowy tydzień zwłoki może tylko podziałać na jego korzyść. Jak podkreślił nie zmienia to jego planu powrotu do gry pod koniec stycznia ale dodał, że zanim wróci chce przez dwa pełne tygodnie potrenować na pełnym kontakcie z resztą drużyny. 
"Już nie mogę doczekać się powrotu. Jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że czas pracuje na moją korzyć i w interesie mojego kolana jest czekać. Tydzień to tylko tydzień." – powiedział Perkins.

O Delonte Wescie:
Po raz pierwszy od listopadowej kontuzji złamania prawego nadgarstka na zajęciach pojawił się Delonte West. Na razie w bardzo ograniczonym wymiarze czasu i intensywności zaliczył trening rzutowy.
"Bardzo się cieszę, że powoli wracam do aktywności. Na razie nie mogę ani łapać ani kozłować piłki ale wszystko zmierza w dobrym kierunku. Szczerze mówiąc każda forma aktywności jest dla mnie czymś bardzo pozytywnym w tym momencie." – powiedział West a zapytany o datę planowanego powrotu do gry wskazał drugą połowę lutego jako wstępny, prognozowany termin powrotu do pełni sił.

O ewentualnym powrocie do gry Rasheeda Wallace’a:
Plotka głosi, że 36-letni Sheed postanowił iść śladami P.J. Browna (który w podobnych okolicznościach dołączył do C’s w 2008 roku i zdobył z nimi mistrzostwo NBA) i w okolicach 24 lutego, na wypoczętych nogach dołączyć do Celtics i pomóc im w wywalczeniu mistrzowskiego tytułu. Plotkę puścił w eter człowiek, który podobno rozmawiał z samym Wallacem a ten zdradził mu swoje plany. Faktem jest, że pewien wysoki brodacz widywany był na obiektach treningowych klubu, faktem jest że weterani namawiają go do powrotu, faktem jest że nadal mieszka w okolicach Bostonu… ale też faktem jest, że Celtowie mają obecnie 15 gwarantowanych kontraktów więc ewentualny powrót Sheeda z emerytury równać by się musiał ze zwolnieniem kogoś z obecnego składu. Agent zawodnika twierdzi, że mało jest prawdy w tej plotce bo jego klient ma się dobrze na sportowej emeryturze ale w każdej historii jest ziarenko prawdy – czas pokaże jak dużo jest jej w tej.

Historia pozasportowa:
 
Sąd wycofał zarzuty przeciwko Williemu Buie – ojczymowi Marquisa Danielsa. Chodziło o incydent z 18 maja ubiegłego roku kiedy to Buiemu prawdopodobnie za bardzo udzieliły się play-offowe emocje (tego dnia Celtics grali z Magic 2 mecz Finału Konferencji Wschodniej). Krewki kibic C’s został aresztowany w starej Amway Arena a kiedy stawiał opór przy procedurze zatrzymania został obezwładniony paralizatorem. Sąd w wydanym oświadczeniu podkreślił, że Buie nie używał przemocy a meczowe emocje mogły udzielić się każdemu. Adwokat rodziny wyznał, że jego klientowi ‘kamień spadł z serca’ i jest niezmiernie zadowolony, że ta niemiła historia jest już za nim.



Buty do koszykówki – największy wybór na www.1but.pl – Zobacz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.