Greg Oden w Miami Heat

Greg Oden,
numerem jeden draftu 2007 roku zwiąże się z Miami Heat dwuletnim kontraktem za minimum dla weterana ($1mln w nadchodzącym sezonie oraz $1.14mln w kolejnym). Drugi rok umowy jest opcją zawodnika. Oden ostatni raz grał
w NBA 5. grudnia 2009 roku. Przez trzy
sezony w lidze a w zasadzie dwa bo zaczął karierę od kontuzji lewego kolana i stracił rozgrywki debiutanckie,
zagrał łącznie tylko w 82 meczach. Jego średnie z dotychczasowej kariery wynoszą 9.4 punktu, 7.3 zbiórki oraz 1.4 bloku). Od kiedy
pojawił się w NBA, ma za sobą pięć operacji kolan, w tym trzy z rodzaju
"microfracture surgery" (dwie na lewym kolanie).
Odenem zainteresowane były też drużyny z San Antonio, Dallas, Nowego Orleanu, Sacramento i Atlanty.
Pelicans proponowali nawet dwa razy wyże pieniądze ale 25-letni center uznał, że najlepsze dla jego kariery będzie związanie się z aktualnymi mistrzami NBA.
Heat nic nie ryzykują. Są obrońcami tytułu, którzy na najbliższe rozgrywki zatrzymali wszystkich najważniejszych graczy. Eksperyment z Odenem może ich wzmocnić na pozycji, na której od lat mają dziurę. Jeśli się uda, jeśli Greg będzie w miarę zdrowy i będzie w stanie osiągnąć liczby w granicach swojej średniej z kariery, wtedy ekipa z Florydy będzie jeszcze trudniejsza do pokonania.
Jeśli okaże się jednak, że te kolana nie nadają się do zawodowego uprawiania koszykówki, jedyne co tracą Heat to $1mln na ten sezon. Jest to jak najbardziej kwota warta ryzyka.
Opcja zawodnika na drugi sezon to ukłon Miami w stronę Odena. Jeśli zaliczy przełomowy sezon, jeśli udowodni że jest w stanie omijać kontuzje, nic nie stanie na przeszkodzie, żeby latem 2014 roku poszukał większych pieniędzy na rynku wolnych agentów.

https://i2.wp.com/fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/p480x480/600171_483231435085924_1630414501_n.jpg?w=800&ssl=1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.