Kyrie Irving zostaje w Cleveland

Kyrie Irving zostaje w Cleveland Cavaliers. 22-latek zgodził na przedłużenie swojego debiutanckiego kontraktu o kolejne pięć lat. Wartość umowy wynosi $90mln i jest to maksymalna oferta, jaką klub mógł złożyć swojemu zawodnikowi.

Warunki nowej umowy wejdą w życie dopiero od sezonu 2015-16 i wygasną z końcem rozgrywek 2019-20. Za nadchodzący sezon młoda gwiazda Cavs zarobi ok. $7.4mln na mocy debiutanckiego kontraktu.

Nauczony przez los właściciel drużyny Dan Gilbert obiecał sobie, że drugi raz nie popełni takiego samego błędu, jaki popełnił negocjując z LeBronem Jamesem. W 2006 roku zgodził na krótki, trzyletni kontrakt a rozgrywki 2009-10 pozwolił mu dograć do końca mimo braku pewności, czy jego gwiazda podpisze nową umowę. Wszyscy dobrze pamiętamy co było później – James odszedł do Miami a Cavaliers z najlepszej drużyny Wschodu spadli na samo dno Konferencji.
Gilbert od dawna dawał do zrozumienia, że jeśli Irving nie zgodzi się na przedłużenie kontraktu, wtedy klub poszuka natychmiast możliwości wytransferowania go.
"Komitet" złożony z
Gilberta, menadżera drużyny Davida Griffina, trenera Davida Blatta oraz kilku innych osób z klubu, odwiedził Irvinga tuż po północy w jego domu w New Jersey.
Ku ich uciesze 22-latek zgodził się podpisać wstępną umowę (w świetle przepisów właściwy kontrakt nie może zostać podpisany przed 10. lipca).

Irving ma za sobą trzy sezony w NBA. Jego średnie z dotychczasowej kariery sięgają 20.7 punktu, 3.7 zbiórki, 5.7 asysty oraz 1.4 przechwytu.
Dwa razy dostąpił zaszczytu reprezentowania Wschodu podczas Meczów Gwiazd. Rok temu wygrał konkurs rzutów za 3 punkty. W tym roku zdobył nagrodę MVP głównego Meczu Gwiazd.

http://i2.cdn.turner.com/si/dam/assets/130311163928-kyrie-irving-shoulder-injury-cavaliers-single-image-cut.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.