Wieści Garść – Dzień Jedenasty


* Andrew Bynum zdecydował się podpisać kontrakt z Cleveland Cavaliers. Jest to dwuletnia umowa o wartości $24mln ale tylko $6mln to suma gwarantowana. Drugi rok jest opcją klubu. Kontrakt skonstruowany jest tak, że jeśli A.B.
weźmie udział w całym obozie treningowym oraz zagra określoną ilość
spotkań w sezonie, wtedy otrzyma dokładnie tyle, ile zapisane jest w pierwotnej jego wersji. Bynum i jego agent rozmawiali też z Dallas Mavericks i Atlantą Hawks.
Podobno przedstawiciele Mavs, po zapoznaniu się z kartoteką medyczną Bynuma, odeszli od stołu rozmów z dość poważnymi obawami o zdrowie 25-latka.
Cavs postanowili zaryzykować i jest to ryzyko, które może się opłacić. Bynum w swoim ostatnim sezonie (2011-12 w barwach Lakers) grał na poziomie 18.7 punktu, 11.8 zbiórki, 1.4 asysty oraz 1.9 bloku. Został wybrany do All-Star Game i opuścił tylko 6 meczów. A jeśli się nie uda? Tylko 25% wartości umowy, jest gwarantowane. Dan Gilbert dał zielone światło na taki deal i uznał, że warto spróbować. 

* Zastrzeżony wolny agent Jeff Teague zgodził się na czteroletni kontrakt o wartości $32mln od Milwaukee Bucks. Jego dotychczasowy klub, Atlanta Hawks ma teraz trzy dni na wyrównanie tej oferty. 25-latek grał w ubiegłym sezonie (swoim czwartym w NBA) na poziomie 14.6 punktu, 7.2 asysty, 2.3 zbiórki oraz 1.5 przechwytu. Teague jest przedstawicielem klasy 2009, która dostarczyła na parkiety NBA takich obrońców jak Stephen Curry, Ty Lawson czy Jrue Holiday.
Larry Drew, nowy trener Bucks bardzo chciałby mieć Teague’a w składzie. Przez ostatnie trzy lata pracował z nim w Atlancie. 

* Chauncey Billups wraca po latach do Detroit. 36-latek zgodził się na dwuletnią umowę. Pierwszy rok jest gwarantowany, jego wartość to $2.5mln. Billups grał w Detroit w latach 2002-2008. W 2004 roku sięgnął z Pistons po mistrzostwo NBA, a sam zgarnął nagrodę MVP Finałów. W ostatnich dwóch latach walczył z kilkoma kontuzjami z zerwanym Achillesem lewej nogi na czele. Był w stanie zagrać tylko w 42 meczach w ciągu dwóch sezonów w L.A. Clippers. Ostatnio przekonywał, że znów jest zdrowy.  

* Corey Brewer zgodził się podpisać z Minnesotą Timberwolves trzyletni kontrakt o wartości $15mln. 27-latek był ważnym ogniwem
ławki Nuggets w minionym sezonie. Jego statystyki sięgnęły 12.1 punktu,
2.9 zbiórki, 1.5 asysty oraz 1.4 przechwytu. Zagrał we wszystkich 82
meczach sezonu (80 jako rezerwowy).
Będzie to dla
niego powrót do drużyny, w której zaczynał karierę sześć lat temu. Był
siódmym wyborem draftu 2007 roku. Po ponad trzech latach przeniósł się
na końcówkę sezonu 2010-11 do Dallas. Wcześniej zwolnili go Knicks (nie
zagrał dla nich żadnego meczu). Ostatnie dwa sezony spędził w Kolorado.

* Wolves, żeby zrobić miejsce w salary dla kontraktu Brewera wysłali Luke’a Ridnoura do Milwaukee Bucks. 32-letni obrońca wchodzi w ostatni rok swojego kontraktu ($3.2mln). Bucks, najprawdopodobniej nie będą zobowiązani oddawać nikogo i niczego w zamian. Jest to deal z grunty, czyszczący salary Wolves więc w grę wchodzić może jedynie wybór w II rundzie przyszłych draftów. Dla Ridnoura będzie to powrót do starej drużyny, którą reprezentował w latach 2008-10.

* Monta Ellis zwolnił swojego wieloletniego agenta Jeffa Frieda. To on pomógł mu pięć lat temu wynegocjować z Golden State, sześcioletni kontrakt za $66mln. Jego interesy od teraz reprezentować będzie Dan Fegan. Jest on agentem m.in. Dwighta Howarda, Amare’ Stodemire’a i Ty Lawsona.
Ellis jest sfrustrowany obrotem spraw na rynku wolnych agentów. Na początku odrzucił propozycję kontraktu od Bucks, która w ciągu najbliższych trzech sezonów wzbogaciłaby go o $36mln. Być może przecenił swoją wartość a może to jego agent zbyt wiele mu obiecał. Mijają dni wolnej agentury a Monta jak nie miał kontraktu, tak nie ma go nadal. Tymczasem z rynku znikają kolejne nazwiska a tym samym kończą się możliwości wyboru. Mówi się, że Ellis szuka teraz czteroletniej umowy za ok. $40mln.
Zainteresowani usługami 27-latka, których może być na nie stać są Atlanta Hawks, Dallas Mavericks, Sacramento Kings i Charlotte Bobcats. Zainteresowani (ale bez dużych pieniędzy w salary) są Chicago Bulls, New York Knicks i Los Angeles Lakers.

* Agent Luola Denga rozmawia z Chicago Bulls na temat przedłużenia kontraktu jego klienta. Sudańczyk z brytyjskim paszportem ocenia swoją wartość na podstawie niedawno zawartych umów przez innych graczy na jego pozycji. Wyszło mu, że reprezentuje możliwości pomiędzy Joshem Smithem a Andre
Iguodalą. Smith związał się z Pistons czteroletnim kontraktem o wartości $56mln a  Iguodala z Golden State, umową takiej samej długości ale wartej $48mln. 28-latek liczyć na umowę o wypośrodkowanej wartości. Bulls z jednej strony postrzegają Denga, jako integralną część ich składu ale z drugiej strony bardzo nie chcą wejść s strefę podatku od luksusu. Żeby spełnić finansowe marzenia swojego skrzydłowego będą musieli to zrobić albo poszukać innych rozwiązań. Średnie Denga z ostatniego sezonu to 16.5 punktu, 6.3 zbiórki, 3 asysty oraz 1.1 przechwytu.

* New Orleans Pelicans zrzekli się praw do Lou Amundsona, Xaviera Henry’ego i Rogera Masona Jr’a.  Ruch podyktowany jest rzecz jasna względami finanansowymi. Klub dodatkowo zwolnił swojego drugoroczniaka Lance’a Thomasa.

* Zwolniony z Minnesoty Greg Stiemsma szybko znalazł nowy klub. Były center Celtics i Wolves zwiąże się z New Orleans Pelicans, jednoroczną umową o wartości $2.7mln. 27-latek grał w tamtym sezonie na poziomie 4 punktów, 3.4 zbiórki oraz 1.2 bloku.

* Dallas Mavericks nie byli w stanie zakontraktować Dwighta Howarda. Nie udał im się też "Plan B" czyli Andrew Bynum. W tej sytuacji klub z Teksasu uruchamia "Plan C", którym jest Greg Oden.  25-latkiem, który ostatni raz grał w NBA w 2009 roku są zainteresowani też Boston Celtics, San Antonio Spurs, Memphis Grizzlies i Miami Heat.

* Chicago Bulls zwolnili Richarda Hamiltona. Rip w ciągu dwóch sezonów w Wietrznym Mieście notował średnio 10.5 punktu, 2.6 asysty oraz 1.9 zbiórki. 35-latek nie ma jednak zamiaru na razie kończyć kariery. Jest w fazie szukania nowego klubu.

* Reggie Williams i Houston Rockets doszli do porozumienia w sprawie dwuletniej umowy za minimum dla weterana. Drugi rok jest opcją drużyny. 27-latek grał w ubiegłym sezonie dla Bobcats, gdzie notował 3.6 punktu, 1.3 zbiórki oraz 1 asystę.

* Robert Sacre zostaje w Los Angeles Lakers. Rezerwowy podkoszowy
zgodził się na kontrakt, którego długość i wartość nie są jeszcze znane.
Jedyne co wiemy już teraz to to, że na pewno jest to umowa kilkuletnia,
w pełni gwarantowana. 24-latek był 60. wyborem ubiegłorocznego draftu.
Zdobywał 1.3 punktu oraz 1.1 zbiórki w 32 meczach, jakie rozegrał.

* Golden State Warriors wykorzystali opcję w kontrakcie trenera Marka Jacksona i zatrzymają go do końca rozgrywek 2014-15. Jackson w swoim pierwszym sezonie pracy na stanowisku głównego trenera, poprowadził Warriors do bilansu 47-35 (szósty wynik na Zachodzie). Jego podopieczni wyeliminowali wyżej notowanych Denver Nuggets. Odpadli w kolejnej rundzie z późniejszym finalistą NBA, San Antonio Spurs.

http://basketfootball.com/wp-content/uploads/2013/07/Screen-Shot-2013-07-10-at-8.54.28-PM.png

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.