Al Jefferson zawieszony

Al Jefferson z Charlotte Hornets został zawieszony przez ligę na pięć meczów za naruszenie antynarkotykowych przepisów.

Zarówno klub z Północnej Karoliny jak i sam zawodnik wydali oświadczenia w tej sprawie.

Hornets potępili swojego zawodnika i wyrazili nadzieję, że wyciągnie pozytywne wnioski z całej sytuacji.

Jefferson z kolei przeprosił za swój czyn klub oraz kibiców. Wyznał, że szczerze żałuje tego, co zrobił i zobowiązuje się postępować mądrzej w przyszłości.

Słowo "drug" jest tu słowem kluczem. Oznaczać może wiele różnych substancji.
Pierwsza myśl to coś, co powszechnie rozumiemy pod pojęciem narkotyku – zaczynając od marihuany na heroinie i kokainie kończąc.

Może też oznaczać niedozwolony środek dopingującą.
NBA ma listę 140 substancji, które są zakazane.

Najprawdopodobniej nie dowiemy się czego konkretnie dotyczy przypadek 30-letniego Jeffersona. NBA nie ma zwyczaju precyzowania powodów zawieszenia danego zawodnika.
 
Znamienne jest jednak to, że Al w swoim oświadczeniu żałuje tego, co zrobił. Oznaczałoby to, że nie zaprzecza. 

Historia zna sytuacje, w których zawodnicy (według samych siebie) byli zaskoczeni wynikami badań.
Ostatnim tego typu przypadkiem był Nick Calathes z Memphis Grizzlies w kwietniu ubiegłego roku. Liga zawiesiła go na 20 meczów, po tym jak w jego organizmie wykryto związek zwany tamoksyfenem.
Związek ten jest wśród 140 zakazanych przez NBA substancji.
Problem w tym, że jest składnikiem leków, nawet takich bez recepty i taką właśnie linię obrony przyjął były gracz Memphis.

Liga nie cofnęła kary. Tamoksyfen, owszem, występuje jako składnik powszechnie dostępnych produktów ale może też służyć jako środek "maskujący" stosowanie, między innymi, syntetycznego testosteronu. 
 
W 2011 roku O.J. Mayo (wtedy Memphis) został zawieszony na 10 meczów, po tym jak w jego organizmie wykryto  dehydroepiandrosteron (DHEA). Jest to
naturalny hormon sterydowy produkowany z cholesterolu przez nadnercza
jednak w podwyższonym stężeniu DHEA wpływa na przyrost mięśni.
  
Mayo utrzymywał, że kupił na stacji benzynowej napój energetyczny.

Wnioski co do ciężaru sprawy można próbować wyciągać po długości kary. 5, 10, 15, 20 meczów zawieszenia.
Chris Andersen (dziś Miami) jako gracz New Orleans Hornets został zawieszony przez NBA na dwa lata (2006-2008).
Pięć meczów zawieszenia można dostać m.in. za trzeci pozytywny test na obecność marihuany w organizmie (THC).

Jefferson leczy obecnie kontuzję lewej łydki. Jego absencja nie będzie wliczać się do kary. Zawieszenie (bez wypłaty) wejdzie w życie w momencie, kiedy zawodnik będzie gotowy do gry. 
 
https://cdn2.vox-cdn.com/thumbor/e0N0jvBiqAB_j9SZzX63-kiADB4=/0x0:5184x3456/2400x1600/cdn0.vox-cdn.com/uploads/chorus_image/image/47840133/usa-today-8923255.0.jpg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.