Capela w Hawks, Covington w Rockets! Cztery kluby handlują!

Drużyny Houston Rockets, Minnesota Timberwolves, Atlanta Hawks oraz Denver Nuggets dogadały się w sprawie wymiany, która objęła aż 12 zawodników. Wyglądać będzie tak:

– Minnesota dostanie z Atlanty Evana Turnera oraz wybór w I rundzie tegorocznego draftu (via Brooklyn Nets), z Denver Malika Beasleya, Juana Hernangomeza, oraz Jarreda Vanderbilta.

– Do Denver trafią z Minnesoty Shabazz Napier, Keita Bates-Diop, Noah Vonleh oraz wybór w I rundzie tegorocznego draftu (pick ten będzie pochodził od Rockets), a z Denver Gerald Green, który jest kontuzjowany.

– Atlanta otrzyma od Houston Clinta Capelę oraz Nene.

– Do Houston powędrują Robert Covington i Jordan Bell z Minnesoty, a z Atlanty wybór w II rundzie draftu 2024 (via Golden State).

Komentarz:

Rockets już od jakichś dwóch lat przestali wysoko cenić Capelę i szukali możliwości, żeby go wymienić. Przypomnę, że jego kontraktowe negocjacje latem 2018 roku trwały dość długo i szły opornie. Ale jak to bywa w NBA, klub z Teksasu wolał go podpisać i martwić się później, niż zostać z niczym. Rockets są 10:1 w tym sezonie, gdy Szwajcar nie gra. W systemie Rockets, pozycja środkowego została zmarginalizowana. Capela ma swoją wartość i na pewno jest w stanie pomóc niejednej drużynie. Ale nie w systemie Rockets. Szwajcar gra swój szósty sezon w NBA. Oddał w tym czasie tylko dwa rzuty zza łuku. Nigdy już nie będzie przyzwoitym strzelcem, jego gra tyłem do kosza praktycznie nie istnieje. Tak samo jak kozioł, czy umiejętności podawania (tylko jedna asysta na mecz za całą karierę). Graczy jego typu można mieć za mniejsze pieniądze, niejednokrotnie debiutanckie (stąd zapytanie Rockets do Nets o dostępność Jarretta Allena).
W zamian za 25-letniego Capelę, który w tym sezonie zarobi prawie $17 mln, a w trzech kolejnych ok. $57 mln, dostali 25-letniego Bella, który może pełnić podobną rolę, a zarabia dziesięć razy mniej, niż Szwajcar, a jego kontrakt wygasa z końcem tego sezonu. Bell, mistrz NBA z Warriors z roku 2018 roku, zagrał w tym sezonie tylko 27 meczów. Zmagała się z problemami ze zdrowiem. Czasem też nie mieścił się w rotacji. W Houston, jeśli będzie zdrowy, powalczy o minuty na pozycji startowego centra Rakiet. Jego liczby mogą poszybować w górę, jak rok temu w przypadku Kennetha Farieda, który w trakcie rozgrywek ławkę na Brooklynie zamienił na rolę rotacyjnego gracza w systemie Mike’a D’Antoni’ego. Ruch ten zostawia Rockets jakieś $12 mln w salary na dalsze działania. 29-letni Covington, to typ gracza, którego Rockets bardzo poszukiwali. Dobry defensor z dobrą trójką. Jego umowa ważna jest jeszcze przez dwa lata. W tym czasie zarobi ok. $25 mln.

Minnesota dostaje wybór w I rundzie draftu, który sam w sobie zawsze jest wartością. 23-letni Beasley i 24-letni Hernangomez grali ograniczone role w rotacji Nuggets, ale nawet w nich, pokazywali, że mogą być kimś w tej lidze. Obaj będą zastrzeżonymi wolnymi agentami tego lata. Wolves z pewnością będą chcieli ich zatrzymać. 20-letni Vanderbilt grał bardzo śladowo w tym i poprzednim sezonie (łącznie 26 meczów do tej pory). Kontrakt Evana Turnera ($18 mln) schodzi po tym sezonie. Być może posłuży na kolejny ruch w ciągu następnych 24 godzin.

Dla fatalnej w obronie Atlanty, pozyskanie Capeli na pewno jest wzmocnieniem. Być może także ułatwi im namówienie jakiegoś wolnego gracza na związanie się z Hawks tego lata. Wykorzystywany inaczej, niż w Rockets Capela, może być plusowym graczem. Szczególnie w ekipie, która poprzeczkę ma zawieszoną na play-offach, jeszcze nie na walce o tytuł.

Nuggets dostają dwa silne ciała pod kosz, które choćby na kilka minut dadzą odsapnąć Jokicowi, Millsapowi i Grantowi. Napier to całkiem przyzwoita jedynka z ławki. Wybór w drafcie (od Rockets) zapewne będzie w trzeciej dziesiątce tegorocznego naboru. Mówi się, że Nuggets mogą nadal być aktywni na rynku. Podobno bardzo chętnie odbierają telefony z zapytaniem o Garry’ego Harrisa (o ile takie są).

Moja ocena:

-Rockets na + jeśli Bell będzie zdrowy.
– Wolves na + jeśli zatrzymają latem Beasleya i Hernangomeza.
– Atlanta na + dla drużyny, która chcę iść poziom wyżej i zbudować coś wokół Younga, Collinsa, Huertera i Capeli.
– Nuggets na ten moment nie przybliża ich to w walce o tytuł, ale też raczej nie oddala. Być może wykonają kolejny ruch przed jutrzejszym zamknięciem transferowego okna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.