Nowe buty, nowe ciało, nowe włosy LeBrona

To jest już ta pora roku, kiedy podpisywane kontrakty nie elektryzują z racji tego, że ich właściciele nie są gwiazdami tej ligi. To jest ten kilkutygodniowy okres przez rozpoczęciem nowego sezonu a wcześniej obozów treningowych, kiedy tabloidowy temat staje się newsem.
Wybaczcie…

LeBron James odzyskał tracone przez lata włosy! Ha!
Temat jego łysienia szedł równoległym torem do wydarzeń związanych stricte z jego koszykarską karierą.
Cofająca się linia czoła LBJ’a dorobiła się ekspertów w tej dziedzinie.
Założę się, że są ludzie którzy na podstawie wysokości czoła Jamesa oraz sposobu noszenia opaski w czasie meczów, byli w stanie określić którego dokładnie sezonu ten stan dotyczy.

Skończyło się panie i panowie…

Tak wyglądało wysokie czoło najlepszego koszykarza NBA pod koniec ubiegłego sezonu…
 

…a tak wygląda na zdjęciu zrobionym kilka dni temu, podczas oficjalnej prezentacji nowego modelu buta…

Jest różnica? Jest.
Mniej stresu w związku z powrotem do rodzinnego Ohio, ingerencja chirurgii kosmetycznej?

A czy to ważne? Fakt jest faktem.

Ale to nie koniec zmian.
Na pewno widzieliście w sieci zdjęcia LeBrona, który dość mocno stracił na wadze (jeśli nie widzieliście, to fotka poniżej).

To w ogóle był taki trend tego lata wśród gwiazd. Swoje szczuplejsze wersje pokazywali światu m.in. Carmelo Anthony i Dwyane Wade.

Lider Heat Cavs zdradził, że przez 67 dni tego lata żywił się tylko i wyłącznie mięsem, rybami, warzywami oraz owocami. Ze swojej diety wyłączył całkowicie nabiał i węglowodany.
James zdradził, że nie tylko chciał popracować nad swoim ciałem ale także nad sferą mentalną. Ponad dwa miesiące reżimu żywieniowego w połączeniu z ostrym treningiem nawet dla takiego tytana jak LeBron było na pewno nie lada wyzwaniem.

lebron james skinny

James, raz na jakiś czas, wrzucał na Instagram zdjęcia swoich posiłków.

lebron james salad 
LeBron 2014-15 będzie wyglądał tak:

lebron james loses weight
 
A tak będą wyglądać jego nowe buty. Nike LeBron 12.

Nike jak zawsze zadbała o to, żebyśmy byli pewni, że przy projektowaniu i tworzeniu tego modelu, naukowcy zastosowali najnowsze osiągnięcia nauki.
 

Z niektórych rozwiązań korzysta sama natura.
$200 życzy sobie firma z Oregonu za parę nowych "LeBronów."

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.