Pau Gasol kontuzjowany. 6 tygodni poza grą!

Uspw_7013030_crop_exact

Pau Gasol we wczorajszym meczu Nets-Lakers doznał kontuzji prawej stopy. Do urazu doszło na 3:50 przed końcem meczu. Hiszpan nie wrócił już na boisko.

Na razie nie wiadomo z jak poważnym urazem mamy do czynienia. Dzisiejsze badanie rezonansem magnetycznym ma dać jednoznaczną odpowiedź. Faktem jest natomiast, że skrzydłowy Lakers od wielu tygodni zmaga się z zapaleniem rozcięgna podeszwowego w prawej stopie.

"Podkręciłem to miejsce w w stopie w pierwszej połowie meczu i potem grałem z lekkim bólem i dyskomfortem więc nie byłem w stanie robić niektórych rzeczy na boisku. W sumie jakoś sobie z tym radziłem ale kiedy przyszedł ten moment – starałem się zablokować rzut (Brooka Lopeza). Zara tylko jak wyskoczyłem, poczułem, że coś tam strzeliło. Nie mogłem wstać. Martwi mnie to." – mówił po meczu Gasol.


Hiszpan dodał, że w ostatnim czasie gra z bólem prawej stopy, który ocenił na 8 w skali do 10.


"Prawdę powiedziawszy, to ciągnie się to już za mną od paru miesięcy. Przy czym do tej pory nie doświadczyłem czegoś takiego. Czuję teraz, że stopa jest naciągnięta i obolała. Na razie nie wiadomo, co dokładnie się tam stało."

Gasol próbował wrócić na parkiet i "rozbiegać" kontuzję ale kiedy przenosił ciężar ciała na prawą stopę, ból był na tyle duży że wejście na parkiet nie miało sensu.

Lakers wygrali ten mecz 92:83. Pau skończył zawody z 15 punktami, 4 zbiórkami i 2 blokami.

"Martwi mnie to. Na razie nie znamy jeszcze szczegółów ale póki co jestem bardzo zaniepokojony." – powiedział Kobe.


Gasol stracił już w tym sezonie 13 meczów ze względu na zapalenie ścięgien w kolanach oraz wstrząśnienie mózgu.


"W swojej karierze grałem już z zapaleniem rozcięgna podeszwowego. Jest to bolesne, niekomfortowe i ograniczające możliwości na boisku ale nadal możliwe do wykonania. Czuję, że to teraz to coś jeszcze innego. Wszystkiego dowiemy się z MRI. Teraz stopa naprawdę mnie boli i mogę mieć tylko nadzieję, że się poprawi."

Lakers grają jutro w Bostonie. W tym momencie istnieje ryzyko, że będą musieli radzić sobie bez Gasola i Howarda.

D-12 stracił ostatnie trzy mecze ze względu na ból w prawym barku. W ciągu pierwszych siedmiu lat w Orlando pauzował tylko 6 razy.


Kobe twierdzi, że jego młodszy kolega musi po prostu nauczyć się grać z pewnym dyskomfortem spowodowanym przez ból.

"Dwight nigdy nie wcześniej nie grał z kontuzjami. Jeśli masz do czynienia z urazem, który powoduje tylko ból ale da się z nim grać, musisz nauczyć się radzić sobie z nim. On nigdy nie musiał tego robić. To jest pewnego rodzaju doświadczenie. Uczysz się swojego własnego ciała, wiesz na co cię stać a na co nie grając z danym urazem."

UPDATE: Badanie rezonansem magnetycznym wykazało, że
rozcięgna podeszwowego w prawej stopie Gasola jest naderwane. Przerwa w grze wyniesie około 6 tygodni. Gdyby Hiszpan zdecydował się na operację, ta zabrałaby z kolei 10-12 tygodni ale dawałaby większą szansę na pełny powrót do zdrowia. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.