Suns zwolnią Cartera. Carter “lubi to”

Kontrakt Vince’a Cartera,podpisany jeszcze w New Jersey skonstruowany został tak, że jeśli w ciągu 72 godzin od rozpoczęcia okna transferowego w NBA (w piątek) V.C. zostanie przez Suns zwolniony, wtedy tylko $4 z $18mln będą gwarantowane. Najprawdopodobniej klub z Arizony wykorzysta ten zapis, zaoszczędzi $14mln a tym samym uniknie balansowania na poziomie luxury-tax, nawet mając podpisanego Granta Hilla. Suns powalczą w tym sezonie o play-offy by latem 2012 stać się poważnym graczem na rynku wolnych agentów (kontrakt Steve’a Nasha też kończy się po tym sezonie).
Chicago, Miami i San Antonio to tylko część ekip, które zaproponują kontrakt 34-letniemu Carterowi, gdy ten stanie się wolnym graczem.
Nie będzie szczęśliwy? Założę się o butelkę Gatorade’a, że będzie.
W Suns co najwyżej grałby o play-offy. Z Nashem i Hillem w słońcu Arizony na pewno przeżył niejedną niezapomnianą chwilę i zapewne ten sezon też by taki był ale jeśli Vince marzy o mistrzostwie, a przecież marzy to Suns idą mu na rękę praktycznie w ostatniej chwili kiedy nazwisko Carter jeszcze coś znaczy w tej lidze.  
Czasy dunkowania zawsze i nad każdym się skończyły, choć i dziś V.C. jest w stanie zawstydzić
niejednego atletę. Dziś Vince to wartościowy zmiennik na pozycje 2-3, który dysponuje rzutem za 3 punkty, który potrafi sam wykreować dla siebie akcję, który znajdzie podaniem lepiej ustawionego kolegę. Na miejscu GM-ów drużyn walczących o tytuł już dziś dałbym znać Vince’owi, że chcę go mieć u siebie. Taki gracz za niewielkie pieniądze, bo przecież na tym etapie kariery nie $ będą czynnikiem branym przez niego pod uwagę przy podpisywaniu umowy, to może być prawdziwy "steal" tego okna transferowego a w ogólnym rozrachunku może okazać się brakującym ogniwem mistrzowskiej ekipy. Tak, ja to powiedziałem. Po Dirku Nowitzkim czas na tytuł dla kolejnego "dobrego człowieka".

 
1but.pl -> Aż 270 modeli butów do kosza -> Zobacz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.