Wieści garść 89

"Highflyer" Gerald Green zostaje do końca sezonu w New Jersey. Nie mogło być inaczej, 26-latek w pełni wykorzystał szansę na powrót do NBA w ramach dwóch 10-dniowych kontraktów z Nets. Green za ostatnie pięć meczów legitymuje się średnimi na poziomie 18.6 punktu, 3.2 zbiórki oraz 1.2 przechwytu.
Karierę w NBA zaczął w 2005 roku jako nieopierzony nastolatek. Z 18 numerem wybrali go Celtics. Jak sam mówi po latach, to nie mogło się udać. Był za młody, za głupi, popełniał za dużo błędów i co tu dużo mówić – nie umiał grać w koszykówkę. Szybkie i duże pieniądze w połączeniu ze sławą mogą źle podziałać na psychikę nastolatka. Tak było w przypadku Greena.
Na mocy wymiany z Minnesotą, w której do Bostonu trafił Kevin Garnett, Green razem z grupą innych Celtów powędrował w przeciwnym kierunku. Pograł tam niecałe pół sezonu by na ledwie 1 mecz trafić do Houston. W sezonie 2008-2009 zaliczył 38 meczów w barwach Mavs, by na ponad dwa lata zniknąć z NBA. Przeniósł się do Rosji, gdzie grał dla takich ekip jak Lokomotiv Kuban oraz dla Krasnie Krilya Samara. Nabrał pokory do życia a pod względem sportowym miał szansę nauczyć się rzucać. W fibowskim systemie grania i sędziowania jednowymiarowy atleta, jakim Green wówczas był, może przeżyć spory szok, kiedy niejednokrotnie na pustej drodze między nim a obręczą nagle rozlegnie się gwizdek i pojawi się sędzia sygnalizujący ‘kroki’. Green na swoje szczęście miał w sobie na tyle chęci i determinacji by poprawiać swój rzut. W czasie lockoutu zaliczył nieudany epizod w chińskim klubie Foshan Dralions. Resztę już znacie…
Gerald na pewno dokończy ten sezon w New Jersey a już teraz jego agent i klub dyskutują nad nową umową na sezon 2012-2013.
  

Wilson Chandler po chińskiej przygodzie wraca do Denver. 24-latek podpisał nowy, pięcioletni kontrakt z Nuggets warty $37 mln. W 32 meczach dla Zhejiang Guangsha Chandler zaliczał średnio 26.6 punktu, 11.6 zbiórki, 2.3 asysty oraz 1.4 przechwytu.
Nuggets z bilansem 25:20 są teraz na siódmym miejscu na Zachodzie i bardzo chcą zaliczyć "strong push" w końcówce sezonu by na 100% zagrać w postseason.

– Nuggets zwolnili Ronny’ego Turiafa, pozyskanego na mocy wymiany z Wizards razem z JaValem McGee.

– Kontrakt Dereka  Fishera został wykupiony przez Houston Rockets. Drużyna z Teksasu chciał mieć Fishera w swoim składzie na ten sezon a nawet wykorzystać opcję w jego kontrakcie na następny ($3.4) ale 37-letniego Fishera na tym etapie swojej kariery interesuje tylko i wyłącznie gra o mistrzowski tytuł. W świetle nowych przepisów CBA, Fish nie może wrócić do Lakers, nie może też ponownie związać się z Rakietami. Może natomiast dowolnie negocjować z pozostałymi 28 ekipami NBA i zrobi to. Pięciokrotny mistrz NBA z Lakers podkreślił, że nie wybiera się na emeryturę i, że poszuka szansy na walkę o swój szósty tytuł.

Gilbert Arenas od dziś będzie trenował z Memphis Grizzlies. Niedźwiadki chciałby sprawdzić formę byłej gwiazdy NBA za pomocą 10-dniowych kontraktów (maksymalnie dwóch) ale na to nie godzą się sam zawodnik i jego agent – im zależy na pewnej umowie przynajmniej do końca bieżących rozgrywek. Wcześniej w tym sezonie 30-letni Arenas trenował trochę z Lakers ale póki co pozostaje bez pracy. Ci, którzy widzieli trenującego Arenasa, twierdzą że wygląda naprawdę nieźle – jest szczuplejszy, dynamiczny i wygląda na zdrowego. W plotce tej może być sporo prawdy, bowiem Arenas zdecydował się przejść zabiegi na swoje oba kolana oraz biodra podobne do tych jakie latem przeszedł Kobe. Bryantowi pomogły więc może i Arenasowi też.

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ!  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.