Michael Porter Jr podpisał maksymalny kontrakt

Michael Porter Jr i Denver Nuggets porozumieli się w sprawie pięcioletniego kontraktu. Jeśli 23-latek trafi po tym sezonie do jednej z trzech piątek All-NBA, wtedy wartość umowy sięgnie $207 mln. Jeśli mu się to nie uda, wtedy będzie to tzw. rookie max o wartości $172 mln.
Młody gracz Nuggets dołącza tym samym do grona zawodników z draftu 2018, którzy wcześniej tego lata podpisali maksymalne przedłużenia swoich debiutanckich umów. Byli to Luka Doncic z Dallas Mavericks, Trae Young z Atlanty Hawks oraz Shai Gilgeous-Alexander z Oklahomy Thunder.
Debiut Portera w NBA przesunął się o rok. Ze względu na operację kręgosłupa i długą rehabilitację, stracił cały sezon 2018-19. Z tego też względu spadł na 14 miejsce podczas draftu 2018 roku. Zagrał tylko trzy mecze w barwach uniwersytetu Missouri. W spotkaniu otwierającym sezon akademicki 2017-18 nabawił się kontuzji pleców, która wymagała operacji. Drugą operację przeszedł po drafcie, już pod okiem medyków z NBA. Nigdy nie było wątpliwości odnośnie jego talentu i strzeleckich umiejętności, ale czerwone flagi odnośnie stanu jego pleców były wywieszone na długo zanim trafił do NBA. I mimo że 23-latek ma za sobą dwa sezony, w których kręgosłup nie dawał o sobie znać, to te flagi gdzieś tam nadal wiszą.
Jego średnie z ubiegłego sezonu sięgają 19 punktów, 7.3 zbiórki oraz 1.1 asysty. Trafiał 54.2% swoich rzutów z gry, 44.5% zza łuku (2.8 celnej trójki na mecz) oraz 79.1% z linii rzutów wolnych.

Nuggets stali się tym samym czwartą ekipą NBA, w której szeregach znajduje się po trzech zawodników z maksymalnymi kontraktami. W Denver, obok Portera, są to Jamal Murray i Nikola Jokic. Pozostałe trzy organizacje to Brooklyn Nets (Kevin Durant, James Harden, Kyrie Irving), Golden State Warriors (Steph Curry, Klay Thompson, Andrew Wiggins) oraz Los Angeles Lakers  (LeBron James, Anthony Davis, Russell Westbrook).
Po raz pierwszy od sezonu 2009-10 ekipa z Kolorado stanie się płatnikiem podatku od luksusu.

Mój komentarz: Jedynej rzeczy, której można się obawiać przy postaci Portera, jest jego zdrowie. Niektórzy twierdzą, że jego plecy, prędzej czy później, w końcu kiedyś znów dadzą o sobie znać. Czy tak będzie? Tego na 100% nie wie nikt. W aspekcie sportowym mamy do czynienia z wyjątkowym talentem ofensywnym, który przy swoim wzroście (208 cm) potrafi kozłować, atakować obręcz, ale przede wszystkim sam dla siebie kreować pozycje do rzutu. Porter w dwóch pierwszych sezonach w NBA trafiał po 42 i 44% zza łuku. Tylko Steph Curry i Klay Thompson byli tak skuteczni w samych początkach swoich karier. W pierwszym roku w NBA Mike Malone musiał chować go w defensywie. Było to bardzo wyraźnie widocznie w bańce na Florydzie, podczas play-offów. Z kolei miniony postseason pokazał, że Porter także i w tym aspekcie gry czyni postęp. Nadal nie jest dobrym obrońcą, ale już na tyle poprawnym, że rywale nie szukają bezczelnie match upów z jego udziałem. A to już dużo znaczy biorąc pod uwagę, że robi różnicę w ataku.
Jeśli chodzi o decyzje czysto biznesowe, to Nuggets sięgnęli głęboko do kieszeni. Po raz pierwszy od ponad dekady będą płacić podatek od luksus. Ale też dzięki temu mają pod kontraktami swój młody trzon drużyny. Nie pozostaje im już nic innego, jak skupić się na grze i walce o tytuł.
Jeśli chcieć się czegoś czepić, to można zwrócić uwagę, że Porter miał do rozegrania jeszcze jeden sezon, po którym stałby się zastrzeżonym wolnym agentem. Zatem nie było pośpiechu z podpisywaniem umowy już teraz. Można było poczekać i zobaczyć czy spodziewany progres w grze 23-latka faktycznie nadejdzie. Jeśli tak, to więcej pieniędzy, niż teraz i tak by nie dostał. Jeśli nie, byłaby to jakaś tam karta przetargowa klubu, argument za tym, żeby z maksymalnej umowy zgolić kilka, czy kilkanaście milionów.
Minie kilka dobrych miesięcy sezonu, zanim Jamal Murray znów zacznie grać w koszykówkę. Byłaby to idealna okazja, żeby sprawdzić czy i jak młody zawodnik poradzi sobie z rolą być może nawet drugiej opcji w ataku Nuggets.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.