Migawka z Historii: He Got Game


Dokładnie 15 lat temu do kin trafił film "He Got Game" [polskie tłumaczenie "Gra o Honor"] reżyserii Spike’a Lee.

Zdjęcia trwały od lipca do września 1997 roku. Sceny kręcono m.in. w Nowym Jorku, Chicago i Los Angeles.

Głównymi postaciami filmu są Jesus Shuttlesworth (Ray Allen) oraz jego ojciec Jake Shuttlesworth (Denzel Washington).

Lee
zrobił wśród graczy NBA swój prywatny casting. Potrzebował postaci,
która wyglądać miala jak nastolatek kończący szkołę średnią. Kobe
Bryant miał już zaplanowane lato, Tracy McGrady okazał się być zbyt
skryty i nieśmiały do filmu. Zdolności aktorskie Allena Iversona nie
szły w parze z jego grą w koszykowke. Podobno ludzie z otoczenia Kevina Garnetta i
Stephona Marbury’ego bardzo chcieli, żeby to oni dostali rolę.
Ostatecznie jednak wybór padł na 23-letniego wówczas Raya’a Allena,
mającego za sobą rok gry dla Milwaukee Bucks. 

Lee zwerbował Allena do swojego filmu w przerwie meczu jego ukochanych Knicks z Bucks.
Ray,
żółtodziób w sprawach kinematografii przez osiem tygodni przed
pierwszym "klapsem" brał prywatne lekcje z aktorstwa. Okazało się, że
jest całkiem pojętnym uczniem. 

Ray czyli Jesus Shuttlesworth 
jest uczniem Lincoln High School z Coney Island w Nowym Jork. Jest
uważany za największy talent w kraju dlatego biją się o niego renomowane
uczelnie z całych Stanów. Jego ojciec Jake odsiaduje wyrok za
nieumyślne spowodowanie śmierci swojej żony, matki Jesusa.
Jake
wychodzi na warunkowe zwolnienie i dostaje zadanie od gubernatora stanu,
żeby namówić swojego syna na grę dla Big State. Nagrodą za to ma być
wolność.

Wielu uważa, że było to najlepsze dzieło Spike’a Lee od
czasu nakręcenia Malcolma X. Nie brakuje jednak krytyków, który twierdzą
że film jest płytki i za długi.
Musicie ocenić sami:

https://i1.wp.com/www.popkiller.pl/sites/default/files/images/he_got_game.jpg?resize=508%2C341

https://i0.wp.com/i244.photobucket.com/albums/gg19/kidaradio/heGotGame3.jpg?resize=510%2C382

W pojedynczych epizodach wytrawne oko fana NBA dostrzeże takie postacie jak: Travis Best, Walter McCarty czy Rick Fox.

Nie
zabrakło też gwiazd najczystszej wody takich jak: Shaquille O’Neal,
Reggie Miller, Bill Walton, Scottie Pippen, Michael Jordan, Charles
Barkley, Rick Pitino i George Karl.

Utwór grupy Public Enemy promujący film pod tym samym tytułem "He Got Game", podobnie jak film zyskał status kultowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.